MozillaPL.org - polskie centrum Mozilli

Główne menu:

dziwne...

Inne tematy społeczności związanej z MozillaPL.org

Moderator: Pomocy?!

Postautor: Olhado/256 » 01 stycznia 2004, 23:42

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.0; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031208

marcoos => w necie trudno będzie znaleźć jakieś wiarygodne potwierdzenie poprawności huja, ale Googlowanie odnalazło stronę Poradni Językowej PWN, gdzie jeden z internautów pyta dlaczego huj jest poprawny, ale hujowy już nie. Oto odpowiedź pana Mirosława Bańko, autora tego słownika:
Najbardziej kłopotliwa jest kwestia chuja i derywatów. Etymologicznie uzasadniona jest pisownia przez ch, ale ponieważ od osób używających tego słowa w piśmie trudno oczekiwać znajomości etymologii, słowniki (te, które w ogóle to słowo odnotowały) aprobują także pisownię przez h. Logicznie rzecz biorąc, tak samo powinno się traktować pochodny przymiotnik i przysłówek. Sam jednak nie jestem bez winy, gdyż w Innym słowniku języka polskiego pod moją redakcją te ostatnie podane są tylko w jednej formie, etymologicznie zasadnej. Ktoś mógłby to skomentować żartobliwie, że użycie przymiotnika chujowy jest widocznie świadectwem wyższej kompetencji językowej i dlatego od osób używających tego słowa w piśmie wymaga się, aby znały etymologię.

Myślę, że można to uznać za dowód poprawności huja.

A co do offtopiczności tematu - ja bym go po prostu przeniósł do Po 13, bo temat "główny" jest tak naprawdę zupełnie nieistotny.
Pamiętaj obywatelu: WTYCZKI TO NIE TO SAMO, CO ROZSZERZENIA!
WinXP SP2
Olhado/256
Moderator
 
Posty: 3878
Z nami od: 26 września 2002, 09:47
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: marcoos » 01 stycznia 2004, 23:56

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Macintosh; U; PPC Mac OS X Mach-O; en-US; rv:1.5) Gecko/20031026 Firebird/0.7

Olhado/256 pisze:marcoos => w necie trudno będzie znaleźć jakieś wiarygodne potwierdzenie poprawności huja, ale Googlowanie odnalazło stronę Poradni Językowej PWN, gdzie jeden z internautów pyta dlaczego huj jest poprawny, ale hujowy już nie.


O kór*a madź... Curz, zarombista kąsekfęcja. Ńe ma co...

Najbardziej kłopotliwa jest kwestia chuja i derywatów. Etymologicznie uzasadniona jest pisownia przez ch, ale ponieważ od osób używających tego słowa w piśmie trudno oczekiwać znajomości etymologii, słowniki (te, które w ogóle to słowo odnotowały) aprobują także pisownię przez h. (...) Myślę, że można to uznać za dowód poprawności huja.


Naiwyraźniei śfiat siem kończy, z koro PWN dopósztrza takom pisowniem. F takim raźe ja idem na całoźć. Zkoro morzna pisadż "chuj" przes samo h, to trzemu innyh zasad nie obalidź?

Z drógiei strony, tszeba pamientać, rze PWN to tylko wydawnidztwo, a naprawdem te sprawy rególóje Rada Jenzyka Polskjego...

A co do offtopiczności tematu - ja bym go po prostu przeniósł do Po 13, bo temat "główny" jest tak naprawdę zupełnie nieistotny.


Zgodnie z rzyczeniem pszeniesione do "po czynastei".
marcoos
Moderator
 
Posty: 2227
Z nami od: 12 października 2002, 10:25
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: marcoos » 01 stycznia 2004, 23:58

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Macintosh; U; PPC Mac OS X Mach-O; en-US; rv:1.5) Gecko/20031026 Firebird/0.7

A tak na serio - "huj" przez "h" jest poprawny, ale znaczy co innego niż "chuj". Dlatego nie ma "hujowy".
marcoos
Moderator
 
Posty: 2227
Z nami od: 12 października 2002, 10:25
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Witia » 01 stycznia 2004, 23:59

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; en-US; rv:1.4) Gecko/20030624

Olhado/256 pisze:Jest taka tendencja do ekonomizacji i upraszczania języka, więc kto wie, może kiedyś "szedłem" odejdzie do lamusa...


Całkiem prawdopodobne, że "szedłem" odejdzie do lamusa. W końcu to też forma skrócona. Dawno temu wyglądała mniej więcej "szedł jeśm". Póki co jednak jest to forma "jedynie słuszna".

Kto ma zdrowie do wywodów językoznawczych, może poczytać:

http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=374&w=1268470&v=2&s=0
Witia
 
Posty: 200
Z nami od: 25 lipca 2003, 13:36

Postautor: Olhado/256 » 02 stycznia 2004, 02:46

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.0; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031208

marcoos pisze:A tak na serio - "huj" przez "h" jest poprawny, ale znaczy co innego niż "chuj". Dlatego nie ma "hujowy".

Proszę poprzeć swoje stwierdzenie jakimś dowodem :P
Pamiętaj obywatelu: WTYCZKI TO NIE TO SAMO, CO ROZSZERZENIA!
WinXP SP2
Olhado/256
Moderator
 
Posty: 3878
Z nami od: 26 września 2002, 09:47
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Archer » 02 stycznia 2004, 09:30

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl-PL; rv:1.6b) Gecko/20031208

marcoos pisze:Z drógiei strony, tszeba pamientać, rze PWN to tylko wydawnidztwo, a naprawdem te sprawy rególóje Rada Jenzyka Polskjego...
Mówisz i masz ;)
http://www.rjp.pl/?mod=oip&type=inne&id=190&letter=
"To, co musiałeś odkryć samodzielnie, zostawia w twym umyśle ścieżkę, którą w razie potrzeby możesz pójść jeszcze raz." Georg Christoph Lichtenberg
Archer
 
Posty: 211
Z nami od: 21 maja 2003, 23:41
Lokalizacja: Szigetszentmiklos

Postautor: Gość » 02 stycznia 2004, 12:13

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031216 Firebird/0.7+

Olhado/256 pisze:...Siedział sobie Miodek w telewizji i gadał, a społeczeństwo go olewało i pisało, za przeproszeniem, "huj" zamiast "chuj". W końcu nawet najbardziej konserwatywni językoznawcy musieli przyznać, że to, o czym oni mówią, nie ma już zastosowania, bo język się zmienia i nic nie poradzą na to. I dlatego "huj" jest już poprawny.

nie spoleczenstwo tylko grupka pewnych ludzi, ktorzy olewaja wszystko jak leci, dla ktorych nie ma roznicy czy bedzie "chak" czy "hak" itd., dlatego Twoje poglady sa bardzo niebezpieczne ;).

btw. prosze uszanowac Prof. Miodka

Fragment autentycznego wykładu prof. Miodka na wydziale Polonistyki Uniwersytetu Wrocławskiego:

"Kiedy się człowiek potknie albo skaleczy, woła: "O k[beep]a!".
To cudowne, lapidarne słowo wyraża jakże wiele uczuć począwszy od zdenerwowania, rozczarowania poprzez zdziwienie,
fascynację, a na radości i satysfakcji kończąc.
Przeciętny Polak w rozmowie z przyjacielem opowiada np. Idę sobie stary przez ulicę, patrzę, a tam taka d[beep]a, ze o kuuurrrwa."
k[beep]a może również występować w charakterze interpunktora, czyli zwykłego przecinka,
np.: "Przychodzę k[beep]a do niego, patrzę k[beep]a, a tam jego żona, no i się k[beep]a wk[beep]iłam, no nie?"
Czasem k[beep]a zastępuje tytuł naukowy lub służbowy, gdy nie wiemy, jak się
zwrócić do jakiejś osoby płci żeńskiej ("chodź tu k[beep]o jedna!").
Używamy k[beep]y do charakteryzowania osób ("brzydka, k[beep]a nie jest", "o k[beep]a, takiej k[beep]ie na pewno nie pożyczę"), czy jako przerwy na zastanowienie ("czekaj, czy ja, k[beep]a lubię poziomki?").
Wyobraźmy sobie jak ubogi byłby słownik przeciętnego Polaka bez prostej k[beep]y. Idziemy sobie przez ulice, potykamy się nagle, mówimy do siebie: "bardzo mnie irytują nierówności chodnika, które znienacka narażają mnie na upadek. Nasuwa mi to złe myśli o władzach gminy".
Wszystkie te i o wiele jeszcze bogatsze treści i emocje wyraża proste "O k[beep]a!", które wyczerpuje sprawę.
Gdyby Polakom zakazać "k[beep]y", niektórzy z nich przestaliby w ogóle mówić, gdyż nie umieliby wyrazić inaczej swoich uczuć. Cała Polska zaczęłaby porozumiewać się na migi i gesty. Doprowadziłoby to do nerwic, nieporozumień,
niepewności i niepotrzebnych naprężeń w Narodzie Polskim. A wszystko przez jedna małą "k[beep]ę".
Spójrzmy jednak na rodowód tego słowa. "k[beep]a" wywodzi się z łaciny od "curva", czyli krzywa. Pierwotnie w języku polskim "k[beep]a" oznaczała kobietę lekkich obyczajów, czyli po prostu dziwkę. Dziś "k[beep]ę" stosujemy również i w
tym kontekście, ale mnogość innych znaczeń przykrywa całkowicie to jedno.
Można z powodzeniem stwierdzić, że "k[beep]a" jest najczęściej używanym przez Polaków słowem. Dziwi jednak jedno - dlaczego słowo to nie jest używane publicznie(nie licząc filmów typu "PSY", gdzie aktorzy prześcigają się w rzucaniu "k[beep]ami"), praktycznie nie słyszymy, aby politycy czy dziennikarze wplatali w swe zdania zgrabne "k[beep]y".
Pomyślmy o ile piękniej wyglądałaby prognoza pogody wygłoszona w następujący sposób:
"Na zachodzie zachmurzenie będzie k[beep]a umiarkowane, wiatr raczej k[beep]a silny. Temperatura maksymalna ok. 2st.Celsjusza, a więc kurewsko zimno k[beep]a będzie. Ogólnie, to k[beep]a jesień idzie..."
Gość
 

Postautor: Olhado/256 » 02 stycznia 2004, 14:47

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.0; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031208

Anonymous pisze:
Olhado/256 pisze:...Siedział sobie Miodek w telewizji i gadał, a społeczeństwo go olewało i pisało, za przeproszeniem, "huj" zamiast "chuj". W końcu nawet najbardziej konserwatywni językoznawcy musieli przyznać, że to, o czym oni mówią, nie ma już zastosowania, bo język się zmienia i nic nie poradzą na to. I dlatego "huj" jest już poprawny.

nie spoleczenstwo tylko grupka pewnych ludzi, ktorzy olewaja wszystko jak leci, dla ktorych nie ma roznicy czy bedzie "chak" czy "hak" itd., dlatego Twoje poglady sa bardzo niebezpieczne ;).

Wiesz, tu się możemy kłócić bez końca, bo każdy z nas zna tylko malutki ułamek procenta tego społeczeństwa. Ale powiem ci, że udzielam się na pewnym forum uczęszczanym masowo przez młodzież w wieku szkolnym i nie ma takiego błędu, którego oni by nagminnie nie popełniali. Edukacja w Polsce odwala potworną wręcz fuszerkę jeśli chodzi o naukę posługiwania się językiem polskim (i mówię tu nie tylko o gramatyce, ortografii, czy interpunkcji, ale nawet o czytaniu ze zrozumieniem), i naprawdę boję się myśleć jak będzie wyglądał nasz język za dwa-trzy pokolenia. Taki "chak" to pikuś przy tym, co oni robią.
Pamiętaj obywatelu: WTYCZKI TO NIE TO SAMO, CO ROZSZERZENIA!
WinXP SP2
Olhado/256
Moderator
 
Posty: 3878
Z nami od: 26 września 2002, 09:47
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Gość » 02 stycznia 2004, 15:47

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031216 Firebird/0.7+

Olhado/256 pisze:
Anonymous pisze:
Olhado/256 pisze:...Siedział sobie Miodek w telewizji i gadał, a społeczeństwo go olewało i pisało, za przeproszeniem, "huj" zamiast "chuj". W końcu nawet najbardziej konserwatywni językoznawcy musieli przyznać, że to, o czym oni mówią, nie ma już zastosowania, bo język się zmienia i nic nie poradzą na to. I dlatego "huj" jest już poprawny.

nie spoleczenstwo tylko grupka pewnych ludzi, ktorzy olewaja wszystko jak leci, dla ktorych nie ma roznicy czy bedzie "chak" czy "hak" itd., dlatego Twoje poglady sa bardzo niebezpieczne ;).

Wiesz, tu się możemy kłócić bez końca, bo każdy z nas zna tylko malutki ułamek procenta tego społeczeństwa. Ale powiem ci, że udzielam się na pewnym forum uczęszczanym masowo przez młodzież w wieku szkolnym i nie ma takiego błędu, którego oni by nagminnie nie popełniali. Edukacja w Polsce odwala potworną wręcz fuszerkę jeśli chodzi o naukę posługiwania się językiem polskim (i mówię tu nie tylko o gramatyce, ortografii, czy interpunkcji, ale nawet o czytaniu ze zrozumieniem), i naprawdę boję się myśleć jak będzie wyglądał nasz język za dwa-trzy pokolenia. Taki "chak" to pikuś przy tym, co oni robią.

ja nie kloce sie z Toba :D. to nie wina edukacji tylko ludzi. jak jeden z drugim ksiazek nie czyta, oglada tylko jakies glupie filmy i non-stop siedzi przy komputerze grajac w bezsensowne gry to nie ma co sie dziwic.
Gość
 

Postautor: Yano » 02 stycznia 2004, 19:39

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.6b) Gecko/20031230 Firebird/0.7+

Heh, sorki, że dopiera teraz się wtrącam ;)

Co do pierwszego słówka "szłem", to i mnie sie obiło o uszy, że taka forma jest już poprawna. Bodajże od września lub października. O ile się nie mylę, to podawali to w jakimś radiu... Nie znaczy to, że ja to akceptuję. Odkąd pamiętam wszyscy uczyli mnie mówić "szedłem", "wyszedłem" itp. I nawet wpisy w słownikach tego nie zmienią. Co do sugestii, że "szłem" jest intuicyjne ze "szłam" to bym polemizował, bo czasowników nie tworzy się od ich form innego rodzaju. I w przypadku "szedłem" to mi się bardziej nasuwa 1 os. l.poj od słowa "iść", czyli "idę" lub od słowa "chodzić" czyli "chodzę", "chodziłem" itp.

Ja myślę, że to "szłem" w słownikach to raczej ukłon w stronę polityków naszych, którzy pewnie nagminnie tej formy używają. Więc żeby nie być niepoprawnymi po cichaczu wymogli zmianę języka polskiego ;).

Taka mała dygresja:
Jak miałem tak z 11 lat w moje ręce wpadła Biblia Gdańska, gdzie na stronie tytułowej było napisane: "pilnie i wiernie przetłómaczona". Co się moi rodzice "natłómaczyli", że to nie jest błąd i kiedyś się tak pisało, ale teraz się pisze przez "u otwarte"... ;)
Yano
 
Posty: 858
Z nami od: 17 grudnia 2002, 10:32

Postautor: quiris » 02 stycznia 2004, 20:00

Przeglądarka: Opera/7.50 (Windows NT 5.2; U) [en]

to nie wina edukacji tylko ludzi. jak jeden z drugim ksiazek nie czyta, oglada tylko jakies glupie filmy i non-stop siedzi przy komputerze grajac w bezsensowne gry to nie ma co sie dziwic.

Podpisuję się rękami i nogami pod tym. Mam identyczne odczucia.
quiris
 
Posty: 659
Z nami od: 31 lipca 2002, 06:53

Postautor: hADeSik » 03 stycznia 2004, 02:30

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Win98; pl-PL; rv:1.5) Gecko/20031007 MultiZilla/1.6.0.0e

Yano pisze:Odkąd pamiętam wszyscy uczyli mnie mówić "szedłem", "wyszedłem" itp.

Yano, a "wszedłem" Cie nie uczyli?

MSPANC ;)

PS: Pozdrowienia dla Villi.

PS2: moim skromnym zdaniem to forum zmierza w zgubnym kierunku...
hADeSik
Moderator
 
Posty: 844
Z nami od: 02 czerwca 2002, 21:18
Lokalizacja: ja go znam?

Postautor: Domel » 03 stycznia 2004, 14:00

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; PL; rv:1.5) Gecko/20031007

hADeSik pisze:moim skromnym zdaniem to forum zmierza w zgubnym kierunku...

Zgadzam sie calkowicie ;)

hADeSik pisze:Pozdrowienia dla Villi.

Tu tez sie zgadzam :D i dorzucam swoje pozdrownienia ;)
Domel
 
Posty: 2252
Z nami od: 14 kwietnia 2002, 19:10
Lokalizacja: Białystok

Postautor: marcoos » 10 stycznia 2004, 20:47

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; en-US; rv:1.7a) Gecko/20040108 Firebird/0.8.0+ (marcoos)

Anonymous pisze:
Olhado/256 pisze:...Siedział sobie Miodek w telewizji i gadał, a społeczeństwo go olewało i pisało, za przeproszeniem, "huj" zamiast "chuj".
Fragment autentycznego wykładu prof. Miodka na wydziale Polonistyki Uniwersytetu Wrocławskiego:

"Kiedy się człowiek potknie albo skaleczy, woła: "O k[beep]a!".


OIMW ani jedno, ani drugie nie jest autentyczne.
marcoos
Moderator
 
Posty: 2227
Z nami od: 12 października 2002, 10:25
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Gość » 11 stycznia 2004, 02:40

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.0; PL; rv:1.6b) Gecko/20031208

marcoos pisze:OIMW ani jedno, ani drugie nie jest autentyczne.

Cóż, przyznaję, że o obu tylko słyszałem, więc całkiem prawdopodobne, że nie są autentyczne... ech, brakuje polskiego odpowiednika snopes.com
Gość
 

Postautor: Olhado/256 » 11 stycznia 2004, 20:42

Przeglądarka: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.0; PL; rv:1.6b) Gecko/20031208

I ten gość to też byłem ja jakby co :wink:
Pamiętaj obywatelu: WTYCZKI TO NIE TO SAMO, CO ROZSZERZENIA!
WinXP SP2
Olhado/256
Moderator
 
Posty: 3878
Z nami od: 26 września 2002, 09:47
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Gość » 19 czerwca 2007, 17:01

Przeglądarka: Opera/9.20 (Windows NT 5.1; U; pl)

Jak dla mnie rażącym błędem, którego nie znoszę jest mówienie "chciałem by", albo "mogłem by" , ale słowa "poszłem", czy "szłem" są często używane i nie powinny już tak razić. Denerwuje mnie jeszcze jedna sprawa. Ludzie często pisząc (w mowie raczej się nie da ;] ), piszą "jesteś", albo "co słychać" nie używając pytajnika. To są [ort]błedy[/ort], które [ort]na prawdę[/ort] rażą, ale myślę, że "szłem" da się zaakceptować ;)

//odświeżył post sprzed 3 lat, na dodatek palnął w nim błąd ort. w słowie "błąd" - moderator
ort. jest też w słowie naprawdę :lol: - drugi moderator
Gość
 

PoprzedniaNastępna

Wróć do Inne

Kto jest online

Zarejestrowani użytkownicy: Baidu [Spider], Bing [Bot], Google [Bot]

Przejdź do powiązanej strony

Nawigacja:

Stopka: